Słowno wstępne

Jestem otwarty na współpracę z organizacjami, osobami prywatnymi a także instytucjami samorządowymi jak i państwowymi, które działają na rzecz rozwoju miasta i regionu. Liczę, iż na łamach mojego portalu najciekawsze informacje , pomysły i inspiracje znajdą swoje miejsce. Niech ten elektroniczny przekaz będzie wizytówką mojej osoby i sympatyków "Regionu tarnowskiego".

Kazimierz Koprowski
Kandydat na Prezydenta Miasta Tarnowa

Tadeusz Tertil - prawdziwy ojciec miasta Tarnowa

Tarnowski burmistrz sprawował swój urząd w latach burzliwych i trudnych, w okresie wzmożonych napięć politycznych, zagubienia i zamętu spowodowanego wojenną zawieruchą i wreszcie równie gorączkowym i niestabilnym czasie pierwszych lat wolności .Doktor Tertil był wyjątkową postacią na arenie dziejów naszego miasta. Wielki patriota, budowniczy obiektów użyteczności publicznej, architekt, ?Samarytanin ubogich? z Tarnowem związany był nierozerwalnie, mimo iż z niego się nie wywodził.

Urodził się 7 września 1864 roku w Sanoku. Był synem zamożnego urzędnika austriackiego, Roberta Tertila i Wilhelminy z Płońskich z dziada pradziada tarnowianki. Po ukończeniu gimnazjum rozpoczął naukę w seminarium w Przemyślu. Nie była mu jednak pisana droga duszpasterza. Po roku studiów teologicznych, zainteresował się prawem. Tytuł doktora praw uzyskał na Uniwersytecie Lwowskim. W trakcie studiów zetknął się z biedą. To skłoniło go do udzielania korepetycji gimnazjalistom i słabszym kolegom ze studiów.

25 kwietnia 1886 r. ożenił się z Amalią Zollner, córką sędziego z Tarnopola i zamieszkali w Tarnowie. Dochowali się czwórki dorodnych dzieci: Tadeusza, Wilhelminy, Stanisława i Władysława. Wrażliwy na biedę i ubóstwo ludzi, przyszły burmistrz Tarnowa, rozpoczął pracę w biurze bezpłatnej pomocy prawnej dla ubogiej ludności, której nie było stać na wysokie opłaty. Jego zaangażowanie zostało szybko docenione i już w 1900 r. został prezesem tarnowskiego oddziału Towarzystwa Gimnastycznego Sokół. Tradycje tej pięknej patriotycznej organizacji pielęgnował przez wiele lat, pełniąc różne ważne funkcje społeczne i polityczne. Jako utalentowany wielostronnie człowiek szybko został zauważony i 22 marca 1903 r. na zjeździe delegatów okręgowych w Tarnowie, Tadeusz Tertil został jednomyślnie wybrany prezesem Okręgu II Związku Polskich Gimnastycznych Towarzystw Sokolich w Austrii1. Niestrudzony w swojej działalności, znowu został doceniony i 3 maja 1906 r. wybrano go na radnego Rady Miejskiej, a w trzy dni później na stanowisko płatnego asesora. Dr Tertil został członkiem magistratu, czyli zarządu miasta2. Po rezygnacji Witolda Rogoyskiego z funkcji burmistrza w 1906 r. radni wybrali na ten urząd Tadeusza Tertila. Jego kandydaturę poparło większość głosujących.

Jako burmistrz okazał się rzutkim gospodarzem i wraz z nominacją rozpoczął działania związane z rozwojem miasta. Powstawało szereg inwestycji, dzięki którym Tarnów rozkwitał. W następnym roku, a ściślej 2 marca 1908 r. burmistrz został posłem na Sejm Krajowy Galicji. Elekcji dokonali przedstawiciele wszystkich ówczesnych partii i obozów politycznych. Ten werdykt dowodził, jak ważną i cenioną postacią był dr Tertil. Walczył o finanse dla miasta, inicjował coraz to nowe przedsięwzięcia. Jako poseł spowodował, że tak bliski mieszkańcom Tarnowa Wątok został uregulowany, nie tylko z funduszy gminy miejskiej, ale także kraju i państwa. Powstawały wciąż nowe inwestycje, nowe budowle np. Bank Austro - Węgierski, gmach Poczty Głównej, szkoła im. Tadeusza Czackiego i Nowa Synagoga. Zabiegał o rozpoczęcie budowy Sądu i warsztatów kolejowych. We wrześniu 1911 r. zaczął ulicami miasta tj. Lwowską, Wałową i Krakowską kursować tramwaj, aż do dworca kolejowego. Takie działania dla dobra Tarnowa i jego mieszkańców dowodziły jego licznym talentom. Doktor Tertil dał się poznać jako błyskotliwy polityk, świetny manager i biznesmen. Te cechy jego osobowości budziły u jednych podziw i zachwyt, u innych zawiść i nienawiść. Nie zabrakło ostrej krytyki pod adresem burmistrza ze strony radnych żydowskich i socjalistów. W tym samym roku Tertil kandydował z Tarnowa do parlamentu wiedeńskiego - Rady Państwa i został jego posłem. Dzięki temu Tarnów uzyskał ?własnego posła? i autonomiczne władze mogły liczyć na pomoc Wiednia w rozwiązywaniu szeregu lokalnych problemów. Mimo licznych zasług burmistrz był wciąż atakowany przez swoich przeciwników. Dlatego po raz pierwszy złożył rezygnację z urzędu burmistrza 31 października 1912 r. Po ostrej wymianie zdań w radzie, rezygnacji nie przyjęto. Mężnie piastował go do wybuchu I wojny światowej. W latach 1912-1914 dał się poznać jako tytan pracy, a jej efekty okazały się atutem nie do obalenia, nawet przez najbardziej wymagających przeciwników. Nieustające zabiegi o dalszy rozwój miasta zapewniły mu kolejne zwycięstwo, ponownie został wybrany do Sejmu Krajowego.

Gdy wybuchła I wojna światowa, Tertil zachował się jak prawdziwy ?ojciec miasta?. Pozostał na posterunku, organizował pod kierunkiem marszałka powiatowego, Jaśkiewicza Legiony. Osobiście żegnał wyruszających na front młodych tarnowian. Uruchomił pomoc materialną dla walczących na froncie żołnierzy Legionów Polskich. Podczas okupacji rosyjskiej, która trwała od 10 listopada 1914 do 6 maja 1915 r. Tertil organizował zakup żywności dla tarnowian, w biurach magistratu sprzedawano racje żywnościowe po niższych cenach. Gazownia rozprowadzała węgiel i koks, a zarząd wodociągów zajął się rozprzedażą drewna opałowego. Z inicjatywy burmistrza gmina udzielała pomocy nędzarzom, ludności ewakuowanej z Przemyśla, wspierano w formie zasiłków i zaliczek rodziny rezerwistów, ludzi pozostawionym bez pensji, emerytom, wdowom i sierotom. Tadeusz Tertil, narażając się na zdjęcie z urzędu, zaciekle walczył z Rosjanami o uwolnienie zaaresztowanych Polaków. To dzięki niemu uwolniono wielu jeńców- legionistów.

Rok 1915 był dla tarnowian tragiczny. Szalała czerwonka i tyfus, ludzie masowo umierali na cholerę. Epidemia czarnej ospy była niezwykle groźna ze względu na opłakane warunki sanitarne, głód i masowy ruch ludności. Po wkroczeniu do miasta wojsk austriackich (w maju 1915 r.) tarnowianie doznali szoku. Licząc na ich przychylność, zrozumienie i pomoc, szybko przekonali się, że Austriacy poszukują zdrajców. Przed władzami austriackimi stanął również Tadeusz Tertil, którego podejrzewano o sprzyjanie i współpracę z Rosjanami. Długie, surowe śledztwo przeciw niemu, mimo wyraźnej tendencyjności, nic nie wniosło, bo nie znaleziono obciążających materiałów. Nie wahał się też burmistrz stanąć w obronie uwięzionych uczniów II Gimnazjum, którym groziła kara śmierci za rzekome manipulowanie portretem cesarza. Nie zważając na konsekwencje, Tertil interweniował u władz wojskowych i tym samym uratował młodych gimnazjalistów- sąd uniewinnił oskarżonych.

Mimo tylu zasług burmistrza, ataki na jego osobę nie ustępowały. Zwłaszcza wiceburmistrz Herman Miitz zarzucił Tertilowi, że władze miasta nie obroniły własności żydowskich kupców przed grabieżami w czasie wojny. Dotknięty stronniczym pomówieniem zrezygnował po raz drugi z funkcji burmistrza. Rezygnacji nie przyjęto, ponieważ uznano, że konflikt dotyczył walki pomiędzy chrześcijańską a izraelicką częścią mieszkańców Tarnowa. Dr Tertil nadal aktywnie uczestniczył w działaniach rady miasta, ale i poza nią. Został prezesem Koła Polskiego w Wiedniu, które zaprzestało swej działalności w 1918 r. Udowodnił, że był człowiekiem, który potrafił łączyć ludzi o różnych orientacjach na rzecz dobra wspólnego.

Wojna zbliżała się ku końcowi. 30 października 1918 r. burmistrz zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta, gdzie jej członkowie podjęli historyczną uchwałę. Treść jej brzmiała: ,,Tarnów oddaje się poleceniom rządu warszawskiego i że organowi rządowemu utworzonemu przez Radę Regencyjną da posłuch??3.

W nocy z 30 na 31 października działacze harcerskiego Pogotowia Narodowego Polskiej Organizacji Wojskowej i organizacji niepodległościowych oraz polscy żołnierze stacjonujący w mieście 20. Pułku Piechoty, obalili władze austriackie. W wolnym Tarnowie władzę polityczną objęły połączone: Komitet Obrony Narodowej i Komitet Powiatowy. Tarnów był pierwszym miastem, które wyzwoliło się spod zwierzchności zaborcy i wyraziło gotowość do podporządkowania się rządowi przyszłego państwa polskiego.

Lata niepodległości wcale nie były łatwe. Ludzie byli biedni, głodni, rozpoczęła się walka o władzę różnych obozów. Burmistrz Tertil znów stal się celem ataków, oszczerstw i pomówień. Zawiedziony, rozczarowany i zmęczony sytuacją po raz trzeci złożył rezygnację, której Rada Miasta nie przyjęła. Jednak 13 września 1923 r. burmistrz ponowił ją. Swój urząd piastował jeszcze do 25 października tego samego roku. Rada Miasta złożyła na jego ręce podziękowanie ,,za pełnienie przez kilkanaście lat wśród najtrudniejszych okoliczności urzędu burmistrza i za wyposażenie miasta w szereg instytucji dobra publicznego??4. Na koszt miasta Kasper Żelechowski namalował portret burmistrza, który znajduje się w zbiorach muzealnych Tarnowa. Tertil wycofał się z życia publicznego i zmarł w wieku 61 lat 31 marca 1925 r.

Charakterystyczne rysy charyzmatu i owoce życia

Wysoki młodzieniec z binoklami na nosie o nieco roztargnionym spojrzeniu, okazał się świetnym erudytą obdarzonym umiejętnością sugestywnego oddziaływania na współrozmówców5. Ten dar od Boga uczynił dr Tertila człowiekiem wyjątkowym. Nie ulega wątpliwości, że był postacią niezwykle charyzmatyczną. W czasach, kiedy sprawował swój urząd, dal się poznać jako wybitny polityk, samorządowiec, społecznik a nade wszystko patriota. Miastu służył 16 lat. Pod jego zarządem Tarnów rozkwitał pod względem gospodarczym i urbanistycznym. To on w roku 1907 znacznie przyspieszył zainicjowaną jeszcze w roku 1902 budowę wodociągów miejskich. W tym samym czasie dzięki jego zaangażowaniu podjęto realizację budowy elektrowni miejskiej i kolejki elektrycznej. Rozwiązanie tych poważnych inwestycji wymagało ogromnej determinacji. Mimo finansowego obciążenia budżetu gminy, przy tego typu inwestycjach, nastąpił gwałtowny wzrost zatrudnienia, co z kolei poprawiło warunki życia mieszkańców. Znowu dał się poznać jako człowiek bardzo przedsiębiorczy. Przyczynił się do uregulowania Wątoku nie tylko z funduszy miasta, ale kraju i państwa. Jest w Tarnowie wiele pięknych i okazałych gmachów użyteczności publicznej, które zawdzięczamy burmistrzowi ,,czasu przełomów??. Przy ulicy Mickiewicza wybudowano Bank Austro-Węgierski (obecnie siedziba władz miasta) i szkołę im. T. Czackiego. W 1908 r. oddano do użytku Zakład dla Nieuleczalnie Chorych i gmach żydowskiej synagogi. W dwóch następnych latach ukończono dobudowę II kondygnacji Krajowej Szkoły Ogrodniczej oraz drugiego piętra budynku II Gimnazjum Trwała budowa okazałego obiektu dworca kolejowego. Dzień 24 listopada 1910 r. nazwano świętem inwestycji, bowiem burmistrz Tertil dokonał tego właśnie dnia poświęcenia dworca kolejowego, elektrowni i wodociągu. Patrząc na zasługi, jakie wniósł dr Tertil, należy podkreślić, że był to człowiek niebywały, a atutami, które podziwiali także jego przeciwnicy były: konsekwencja, upiór w dążeniu do obranego celu i zasadniczość. Działalność Tertila jako samorządowca, społecznika i ?ojca miasta? podkreślił biskup tarnowski Leon Wałęga słowami: Dr Tertil był właśnie duszą wszystkiego, myślał o wszystkim i wszystkim kierował.

Politykiem okazał się doskonałym. Jego postawa w przede dniu okupacji rosyjskiej okazała się godna ?męża stanu?. Nie opuścił miasta, chociaż uczyniło to większość Rady, wraz z wiceburmistrzem Hermanem Miitzem. Dr Tertil pozostał na posterunku. Jego zachowanie pięknie opisał F. Szewczyk. Dzisiaj, gdy rzucimy myślą wstecz, możemy ocenić, jaką rolę bohatera narodowego odgrywał Dr Tertil podczas inwazji Rosjan. Wiem, że Dr Tertil odgrywał wybitną rolę w parlamencie austriackim i z tego chociażby powodu mógł opuścić miasto przed inwazją. Nie byłby narażony na żadne nieprzyjemności ze strony Rosjan i na możliwą utratę życia podczas bombardowania miasta. A jednak pozostał na stanowisku i mężnie się spisał6.

Po raz kolejny okazał się burmistrz wielkim politykiem 10 listopada 1914roku. Po wkroczeniu wojsk rosyjskich, rozpoczęła się okupacja miasta. Wówczas przybył do tarnowskiego ratusza rosyjski kapitan Gassamiłow, dobrze wychowany, władający kilkoma językami, aby objąć komendanturę miasta. W siedzibie Rady Miasta przyjął go dr Tertil. Kazimierz Bandurski w artykule poświęconym tarnowskiemu burmistrzowi tak opisuje spotkanie dwóch gentelmanów. Jestem rotmistrz Gassaniłow, poseł Dumy - stwierdził Rosjanin. Jestem burmistrz Tertil poseł do Rady Państwa- padła odpowiedz utrzymana w tym samym podniosłym stylu. Gdy trzeba było wręczyć Gassaniłowi klucze do miasta Tertil, patrząc mu prosto w oczy zza szklanych binokli, powiedział: Przed chwilą z ust Pana padły słowa, że jesteście naszymi gospodarzami. Zwrócę wam uwagę, że gospodarzem miasta jestem ja, a wy jesteście naszymi gośćmi. My was i wasze prawa musimy szanować, ale i od was tego samego żądamy. Taką postawą udowodnił, jak odważnym i wielkim człowiekiem był tarnowski burmistrz przełomów, godny siebie gospodarz.

A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba,7

Słowa renesansowego poety są wciąż aktualne, mimo upływu czasu. Jakże pięknie wpisują się one w działania patriotyczne dr Tertila. Oto kilka z nich: Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa pozostał w Ratuszu jako jeden z nielicznych urzędników. W czasie okupacji rosyjskiej pomagał najuboższym, organizując żywność i opał. Był współorganizatorem tworzenia Legionów. Osobiście żegnał na placu Katedralnym ochotników wyruszających na front. W czasie okupacji rosyjskiej dzielnie bronił tarnowian, walczył o zwrot skonfiskowanych pieniędzy z Tarnowskiej Kasy Oszczędnościowej. Stanął w obronie 14 zakładników podejrzanych o porozumiewanie się z wojskami austriackimi i sam siebie wystawił jako zakładnika. Przyczynił się także do uwolnienia jeńców legionistów uwięzionych po bitwie pod Łowczówkiem w grudniu 1914 roku. Pomagał ukrywać się oficerom legionowym i wspierał ich działalność konspiracyjną Polskiej Organizacji Wojskowej. Wreszcie na nadzwyczajnym zgromadzeniu Rady Miejskiej ogłosił, że Tarnów jest miastem wolnym i przynależnym do niepodległej Polski.

Wielki Polak-patriota, budowniczy, prawdziwy gospodarz i opiekun pokrzywdzonych na trwale wpisał się w dzieje naszej małej ojczyzny.

Przypisy
  1. Przewodnik Gimnastyczny Sokół, nr 4 z IV 1903 r. (XXIII)
  2. J. Leniek, F. Herzig, F. Leśniak, Dzieje miasta Tarnowa, 1911 r.
  3. Archiwum Państwowe w Krakowie Oddział w Tarnowie. Akta miasta Tarnowa (1831-1944). M.T. 8; J. Zdrada, Ziemia tarnowska w okresie autonomii, w: Tarnów. Dzieje miasta i regionu, Tarnów 1983
  4. I. Szwed, D. Buczek, Tadeusz Tertil- Burmistrz Tarnowa Tarnowa (1907 -1923) [w:] Rocznik tarnowski,Tarnów1990
  5. I.Szwed, D.Buczek Tadeusz Tertil ? Burmistrz Tarnowa (1907 -1923) [w:] Rocznik tarnowski ,Tarnów1990
  6. F.Szewczyk, Tarnów podczas inwazji rosyjskiej od 10 listopada 1914 r. do 5 maja 1915 r. Tarnów 1932
  7. J. Kochanowski Pieśni, Biblioteka Narodowa, Wrocław; Warszawa; Kraków 1997.
Bibliografia
  1. K. Bańburski, Tadeusz Tertil (1864-1925) ? TARNOWSKI BURMISTRZ PRZEŁOMÓW (PRZYCZYNEK DO BIBLIOGRAFII). Pod redakcją P. Juśko , [w:] Tarnów w czasach burmistrza Tadeusza Tertila. Wyd. Diecezji Tarnowskiej Biblos, Tarnów 2007
  2. Rocznik Tarnowski 1990, R.1s 133 -139
  3. Tygodnik EXTRA na tydzień, październik 2008

wSieci.pl

18 grudzień 2018

  • Janecki w ,,Sieci”: Kaczyński 2019

    "Rok 2019 w obozie dobrej zmiany będzie należał do Jarosława Kaczyńskiego".

  • Gdzie i jak kupić tygodnik „Sieci”

    Drodzy Czytelnicy,

    od kilku tygodni zgłaszają nam Państwo pewne problemy z dostępnością tygodnika „Sieci” w niektórych punktach sprzedaży. Za informacje dziękujemy i zapewniamy, że reagujemy na nie natychmiast, analizujemy i szukamy sposobów bezawaryjnego dostarczania pisma do kiosków. W związku z problemami...

Niezalezna.pl

Źródła nie znaleziono

chwilowka